Komentarze
Brave: Primo Victoria
Rozdział IX
- Przyjemna lektura : Henry Springer : 2008-09-11 21:23:35
- .... : Grisznak : 2008-09-12 14:42:47
- gratulacje : c tan : 2012-01-21 23:59:01
Komentarze skrajnie pozbawione treści, nie dotyczące tytułu, przy którym się znajdują lub też wulgarne albo obraźliwe, będą usuwane. Z góry przepraszamy wszystkich, którzy uznają to za naruszenie wolności wypowiedzi.
Dopuszczalne znaczniki:
- [b][/b] - wytłuszczenie
- [i][/i] - kursywa
- [u][/u] - podkreślenie
- [sup][/sup] - indeks górny (superskrypt)
- [cytuj][/cytuj] - cytat
- [cytuj kogo="ktoś"][/cytuj] - cytat
- [link]jakis.adres.pl[/link] - odnośnik
- [link adres=jakis.adres.pl]Opis[/link] - link z opisem
- [ukryj]tekst ukryty[/ukryj] - ukrycie tekstu
- [przypis=numer]tekst[/przypis] - przypis















Przyjemna lektura
Gratuluję konsekwentnej i przyjemnej w czytaniu historii.
Wprawdzie jest dosyć szablonowa, ale przy takim rozbudowaniu wątków nie rzucało się to w oczy. Nie jest to - jak ktoś wcześniej zauważył - dzieło wybitne, ale czyż większość wydawanych powieści nie jest "czytadłami"? A to jest czytadło w dobrym gatunku.
Dziękuję za te kilka miłych wieczorów i pomysłów na sesje w Warhammera!
....
Najbardziej spodobało mi się ostatnie zdanie, po prostu wprawiło mnie w szok.
Ale tak serio - pogratulować zacięcia, bo napisanie tak długiego tekstu wymagało z pewnością konsekwencji i samozaparcia. Nie wiem, czy sam dałbym radę napisać coś równie długiego.
Co się tyczy treści - właściwie żadna z moich wątpliwości wyrażonych przy okazji pierwszej części nie została rozwiana. Typowe, sztampowe fantasy, które czyta się jak zapis sesji, prowadzonej przez średniej klasy mg - choć pocieszyć cię może fakt, iż, z tego co wiem, Salvatore pisze w podobny sposób.
Masz jednak coś, czego brakuje wielu zdolniejszym od ciebie twórcom - jesteś pracowity. Jeśli będziesz konsekwentnie ćwiczyć warsztat, to kto wie, może nawet sprawny rzemieślnik z Ciebie będzie. Gdyby tą rzecz (kurcze, patrząc na rozmiar to właściwie powieść) napisał ktoś bardziej rozeznany w technikaliach, kto wie, może nawet załapałby się do druku (bo gorsze rzeczy widziałem na papierze).
gratulacje
choc czytałem wiele opowiadan to jest najlepsze po przeczytaniu 1 czesci myslałem skad ci dwoje sie znaja 2 czesc wszystko wyjasniła jedyne co mnie denerwuje to to ze nie bedzie kolejnej czesci czekam na ksiazke z twoimi powiesciami napewno kupię