Tanuki-Czytelnia

Tanuki.pl

Wyszukiwarka opowiadań

Otaku.pl

Opowiadanie

Moc i Magia

Bohaterowie Jadme

Autor:Selena
Korekta:Mai_chan
Serie:Twórczość własna, Might & Magic
Gatunki:Fantasy, Baśń
Uwagi:Alternatywna rzeczywistość
Dodany:2006-12-07 13:37:34
Aktualizowany:2006-12-07 13:37:51


Poprzedni rozdział

Całe szczęście, że Shalwend ponaglił drużynę, bowiem w innym wypadku Victoria i jej towarzysze zostaliby uwięzieni bez możliwości powrotu do swego wymiaru. Powstrzymywani jedynie przez niedobitki przeciwników, bohaterowie pomknęli przez chaos, przez kryształowe przejście z powrotem na plac miejski w Ravenshore. Tam spotkali Xanthora, który najwyraźniej na nich czekał.

"Spisaliście się znakomicie. Muszę przyznać, że początkowo miałem wątpliwości co do waszych zdolności. Zaiste, Jesteście godni szacunku, jakim was obdarzają. Przybyliście w samą porę, by zobaczyć rezultaty waszych starań. Odsuńcie się od kryształu i patrzcie! Zbliżają się władcy żywiołów."

Bohaterowie uczynili, co kazał im Xanthor. Odsunęli się w samą porę, by poczuć drżenie ziemi, gdy władcy, powiększeni do gigantycznych rozmiarów, wkroczyli na plac miejski. Uwagę skupiali wyłącznie na krysztale. Następnie zaczęli miotać promienie czystej energii żywiołów w kierunku nikczemnego tworu Niszczyciela. Z początku kamień opierał się potężnym wiązkom mocy, lecz władcy wzmocnili swój atak. Rzucali coraz silniejsze promienie na ściany klejnotu, aż wreszcie kryształ zaczął lśnić i wibrować. Powietrze wypełnił wysoki dźwięk przypominający bicie setki kościelnych dzwonów. I wtedy, wśród pękającego szkła, kryształ przestał istnieć.

Po wykonanej pracy władcy odeszli. Gralkor zapadł się pod ziemię u swoich stóp, a Acwalander rozpuścił się w wielką kałużę wody, która spłynęła do rzeki Alvar przepływającej przez miasto. Pyrannaste stał się ogromną kulą ognia, która wzniosła się i pomknęła za horyzont. Shalwend uniósł się w powietrze, zamieniając się w obłok gnany silnym wiatrem. "Żegnajcie" - rzekł cichnącym głosem. "To jest wasz dzień, Bohaterowie Jadme. Żegnajcie..."

Tak oto kończy się opowieść o Dniu Niszczyciela oraz o przygodach, które sprawiły, że Victoria jest tak sławną osobą na tych terenach - oto jak ocaliwszy ziemię przed całkowitą zagładą, nasza bohaterka stała się stałym tematem toastów wznoszonych we wszystkich gospodach. Jakież nowe przygody czekają tak wielką wojowniczkę, pokaże czas. Jestem jednak pewien, że dopóki Victoria wędruje po krainach Jadme, przygód tych będzie jeszcze wiele.

Poprzedni rozdział

Ostatnie 5 Komentarzy

  • Skomentuj
  • Pokaż komentarze do całego cyklu

Brak komentarzy.