Tanuki-Czytelnia

Tanuki.pl

Wyszukiwarka opowiadań

Studio JG

Opowiadanie

Uczucia

Autor:palemeczka, Mello
Serie:Twórczość własna
Gatunki:Romans
Uwagi:Yuri/Shoujo-Ai
Dodany:2012-12-31 16:06:32
Aktualizowany:2012-12-31 16:06:32


Myślałam o niej. Tak bardzo… Nie było nikogo w domu. Wyszłam na dwór i usiadłam na huśtawce. Nagle zadzwonił telefon. To ona. Zaraz będzie pod moim domem. Zaczęłam się bujać czekając na nią. Myślałam o tym jak by było gdybyśmy były razem. Zatopiona w myślach ledwie zauważyłam, że już przyszła. Wyprostowałam się a ona podeszła i przywitała się ze mną buziakiem w policzek. Zawsze tak robiła, na pożegnanie też. A ja zawsze chciałam żeby ten moment trwał dłużej. Patrząc na nią wychwytywałam najdrobniejsze szczegóły. Jej długie kręcone włosy, ten chłopięcy strój, niebieskie oczy i dołeczki gdy się uśmiechała. Porozmawiałyśmy chwilę o błahych rzeczach. Zapadła niezręczna cisza. Żadna z nas nic nie mówiła. Przypatrywałyśmy się tylko sobie. Czułam jakbym zapadała się w nieskończoności. Jej głębokie jak nicość oczy były skierowane na mnie. Myślałam o wszystkich chwilach które razem spędziłyśmy. Nie było ich specjalnie dużo ale były dla mnie bardzo cenne. Nie wiedziałam co powiedzie, więc wstałam. Dotknęłam delikatnie jej dłoni i przybliżyłam się bardziej. Odwróciła wzrok, a ja splotłam nasze ręce. Przytuliłam się do niej. Ona delikatnym gestem pogładziła mnie po plecach. Wtuliłam twarz w jej włosy. Delikatnie musnęłam jej szyję moimi wargami. Spojrzałam w górę. Wpatrywała się we mnie takim wzrokiem, że przez chwilę miałam wrażenie jakbyśmy były jedyne na świecie. Wspięłam się na palce i łagodnie przybliżyłam się do jej ust. Czułam na twarzy jej oddech. Zatopiłam moje wargi w jej. Ta krótka chwila trwała wieczność. Oderwałam się od niej i spojrzałam w jej oczy. Widziałam w nich tak wiele uczuć. Zakłopotanie. Podniecenie. Zagubienie. Stwierdziła, że musi już iść. Szybko puściła moją dłoń i prędko wyszła przez furtkę. Zostawiła mnie samą. Usiadłam znów na huśtawce i włożyłam twarz w dłonie. Ledwo mogłam złapać oddech.


Ostatnie 5 Komentarzy

  • Skomentuj
  • Videlec : 2013-03-20 23:23:33
    Opowiadanie czy raczej parę zdań?

    Zacznę od tego, że nie uważam zbiorowiska paru zdań za opowiadanie. Ciężko w ogóle to ocenić, o stylu nie wiadomo niemal nic, tak samo jak o samej historii. Z drugiej strony, czy da się w tak króciutkie cuś wepchnąć coś sensownego i zwalającego z nóg? Raczej nie.

    Proponuję, by autorka postarała się bardziej porozpisywać i stworzyć całą historię, a nie takie wyrwane z kontekstu skrawki. Pozdrawiam.

  • Fontaine Blue : 2013-01-13 18:40:49

    Jako miniaturka wypada całkiem nieźle. Podobało mi się. Całkiem dobrze opisane uczucia i zdarzenia, chociaż moim zdaniem można było wpleść jeszcze nieco więcej przeżyć wewnętrznych. W takim rozegraniu wszystko wydaje się dziać zbyt szybko.

  • Ayame_11 : 2013-01-01 22:41:29
    Czemu taki krótki?

    Zdecydowanie za krótki. Przypomina mi odcinki mody na sukces - konczy się w punkcie kulminacyjnym, o ile jest w tym tekście taki punkt. 6/10 - za dobre chęci

  • Gnosis. : 2012-12-31 17:41:32
    To koniec?

    Hm. Trudno cokolwiek powiedzieć o tym tekście, bo jest króciutki. To po pierwsze. Wydaje się być idealnym prologiem, który aż się prosi, by napisać ciąg dalszy, np. losy tych dziewczyn po paru latach. Trudno mi nawet ocenić styl pisania. Z jednej strony nie znudziłam się i nie są to klepane wyrazy typu rzeczownik plus czasownik, ale żadnych kwiatków i mocniejszych momentów nie dostrzeżemy. Na dobrą sprawę to zlepek paru zdań opisujących pierwszy pocałunek koleżanek, takie... wypracowanie na polski? Naprawdę, aż trudno to mi ocenić. Spróbuj pomyśleć nad ciągiem dalszym albo trochę to rozwinąć. Są przyjaciółkami z dzieciństwa? Ile mają lat? Raczej niewiele. No nic, pozostawiam bez oceny i pozdrawiam.

  • Skomentuj